drukarki dla dzieci

Jaka drukarka dla dziecka?

Czy w ogóle dziecko w wieku szkolno-przedszkolnym potrzebuje drukarkę? W dobie aktualnej epidemii jest oczywiste, że tak. Drukowane materiały są podstawowym elementem edukacji dziecka. Rodzice zamiast komputera lub smartfona powinni dać dziecku nie tylko drukowane materiały ale i swój czas.

Obowiązek edukacji zdalnej będzie dużo prostszy jeśli nauczyciele prześlą materiały gotowe do wydruku. Warto wykorzystać drukarkę do tego aby odciągnąć dziecko od bezsensownego spędzania czasu przy komputerze (granie w gry, przeglądanie internetu). Czytanki, kolorowanki, rebusy, zgadywanki takie rzeczy będziemy pewnie drukować. Tutaj powstaje pytanie czy ma być to drukarka czarno-biała czy kolorowa… a może ze skanerem? Jeśli będziemy drukować kolorowanki dla przedszkolaka to dziecko samo je pokoloruje, ale jeśli będziemy chcieli wydrukować np. materiały do nauki kolorów to może być trochę trudniej, chodź i tak pewnie znajdzie się w sieci coś ciekawego. Często na portalach z materiałami edukacyjnymi udostępniane są dwie wersje do wydruku: kolorowe i czarno-białe.

Przed zakupem drukarki upewnijmy się czy będzie nas stać na tusz lub toner, to niestety najczęściej jest największy problem. Myślę, że warto wykorzystać okazję i nauczyć dziecka oszczędzania w tym momencie, na papier i materiały eksploatacyjne. Może za każdą wydrukowaną kartkę wrzucać np. 10 groszy do skarbonki tak aby miało za co później kupić tusz. Niestety nie zawsze może okazać się, że będą to groszowe kwoty. Jeśli dobrze dobierzemy drukarkę do naszych potrzeb to zapewne eksploatacja nie wykończy budżetu dziecka opartego na portfelu rodziców.

Zatem na co zwracać uwagę przy zakupie drukarki dla dziecka? Trzeba zadać sobie trzy pytania:

  1. ILE KOSZTUJE KOMPLET ORYGINALNYCH TUSZY / TONERÓW
  2. NA ILE WYDRUKÓW STARCZY ORYGINALNY KOMPLET TUSZY / TONERÓW ZAŁĄCZONY Z DRUKARKĄ
  3. CZY NA PEWNO POTRZEBUJEMY KOLOROWY WYDRUK I SKANER

Te trzy powyższe pytania są najważniejsze. Wiem oczywiście, że najbardziej istotna jest cena zakupu samej drukarki. Najchętniej wszyscy chcielibyśmy kupić kolorową drukarkę za 200-250zł ze skanerem czyli tzw. urządzenie wielofunkcyjne, które na dodatek będzie drukować i skanować w sieci bezprzewodowej na komputerze, laptopie i smartfonie! Oczywiście takie drukarki są w sprzedaży ale są bardzo drogie w eksploatacji. Jeśli jednak planujemy drukować sporadycznie (na czas epidemii kilka stron dziennie) to wydaje się, że mogą być dobrym i tanim rozwiązaniem na te 2-3 miesiące lub do pierwszego zakupu tuszy.

Najtańsze drukarki (urządzenia wielofunkcyjne) firmy Canon i HP – niestety drogie w eksploatacji.

Weźmy pod lupę dwie najtańsze drukarki od HP i Canon’a:

Koszt drukarki
i tuszy startowych
Wydajność tuszy startowych
(tekst czyli 15% pokrycia kartki A4)
Cena tuszy oryginalnych
(o wydajności startowych)
Canon TS3151209złczarny: 190str kolor: 165str czarny: 69zł kolor: 85zł
HP DeskJet 3639239zł czarny: 180str kolor: 180str czarny: 70zł kolor: 79zł

Tutaj możecie kupić te drukarki w dobrej cenie:

Dlaczego nie polecam tuszy zamiennych do tych modeli drukarek?

Od kilkunastu lat serwisuję drukarki oraz sprzedaję tusze i tonery, obserwuję jak producenci drukarek coraz bardziej utrudniają produkcję zamienników. Wprowadzają chipy, aktualizacje oprogramowania drukarek czy np. opracowują specjalny skład tuszu, który jako jedyny nie zapycha głowicy. Zdarza się, że zamiennik działa przez jakiś czas lecz po aktualizacji już nie. Wszystko po to aby uniemożliwić masową produkcję zamienników – wtedy ceny zamienników będą wyższe a ludzie zainteresują się oryginalnymi tuszami i tonerami. Ludzie zdenerwowani problemami z zamiennym tuszem, który raz działa a raz nie będą w końcu szukać rozwiązań pewnych i gwarantowanych. Aktualnie ceny chińskich zamienników będą rosły w górę a może okazać się, że epidemia koronawirusa spowoduje, że chińskie fabryki nie będą masowo produkować tuszy czy tonerów.

Coś droższego ale tańszego w eksploatacji

Przedział cenowy urządzeń wielofunkcyjnych, które będą na tanie oryginalne tusze zaczyna się od około 600zł. Ale pamiętajmy, że na start dostajemy duże komplety tuszy (o pojemności nawet kilkunastu stron A4 przy pokryciu kartki A4 w 15 procentach). Będą to drukarki na dolewane tusze oryginalne. Tutaj ceny tuszy a raczej ich wydajność są rewelacyjne w porównaniu do tych drukarek za 200-250zł.

Polecane modele to:

Drukarki z tanimi tuszami – na start z drukarką dostajemy bardzo duże ilości tuszu!
Koszt drukarki
i tuszy startowych
Wydajność tuszy startowych
(tekst czyli 15% pokrycia kartki A4)
Cena tuszy oryginalnych
(o wydajności startowych)
Brother DCP-T310 619zł czarny: 13000str kolor: 15000str czarny: 98zł kolor: 99zł
Epson L382 635zł czarny: 12000str kolor: 19200str czarny: 98zł kolor: 99zł
Brother DCP-T510W 849zł czarny: 13000str kolor: 15000str czarny: 102zł kolor: 99zł
Epson L3050 639zł czarny: 12000str kolor: 19200str czarny: 102zł kolor: 99zł

Różnice widać gołym okiem. W drukarce za 619zł mamy komplet tuszy w zestawie o mega pojemności np. czarny na 13tyś stron. (dwie buteleczki po 6500stron) i kolor (3 buteleczki po 5tyś stron) daje nam niewielki koszt wydruku jednej kartki A4.

Podsumowując jeśli planujemy drukować dużo i nie mamy pieniążków na zakup droższej drukarki to może warto rozważyć zakup takiej drukarki na kilka rat. Bo gdy kupimy tanią drukarkę a okaże się, że trzeba drukować więcej (bo np. dzieci wrócą do szkoły nie po świętach Wielkiejnocy tylko po wakacjach) to możemy zbankrutować.

Pamiętajmy, że drukarki atramentowe lubią drukować, nie zostawiajmy jej na dłużej niż dwa tygodnie bez wydruku oraz dbajmy aby poziom tuszu nigdy nie zbliżył się do zera.

Nie opisałem drukarek laserowych, są to zupełnie inne urządzenia i jeśli chodzi o kolorowe wydruki to niestety nic taniego w eksploatacji i taniego w zakupie nie ma. Mogę jedynie polecić dwa urządzenia wielofunkcyjne czarno-białego Brother’a, w których używanie zamienników nie powinno być problematyczne lecz nie tak tanie jak w przypadku powyższych atramentówek z dolewanymi tuszami:

Zaletą powyższych dwóch modeli będzie to, że jak przejdzie epidemia koronawirusa i dzieciaki nie będą musiały już drukować tyle materiałów to schowamy drukarkę do szafy (tutaj nic nie zaschnie bo nie ma tuszu tylko toner -proszek) i możemy wyjąc ją za jakiś czas gdy zajdzie potrzeba, oby nie kolejna epidemia.

Na koniec najważniejsze pytanie: Czy dzieci będą potrafiły obsłużyć te drukarki?

Odpowiedź: zapewniam Was, że TAK 🙂

Poszukujesz więcej informacji o drukarkach? Poczytaj inne drukarkowe porady.

Ten wpis pomógł Tobie? Ty też możesz pomóc innym:

caritas pomagam

Dodaj komentarz