Archiwum kategorii: Oprogramowanie

Opis reklamacji Laptopa Dell Inspirion 15 3552 (problemy z konfiguracją dźwięku)

Coraz częściej laptopy posiadają jedno gniazdo audio (jack 3,5mmm) pod które możemy podłączyć słuchawki lub mikrofon a także za pomocą adaptera słuchawki i mikrofon w tym samym momencie.

Problem z podłączeniem mikrofonu i ustawieniem dźwięku u mojego klienta pojawił się nagle. Okazało się, że laptop jest jeszcze na gwarancji, zatem został odesłany do Dell’a gdzie po dwóch tygodniach stwierdzono, że laptop ma ślady zalania i nie mogą podjąć się naprawy gwarancyjnej. Laptop faktycznie miał w środku na klawiaturze plamy po lepiącym się płynie ale dobrze wiedziałem, że nie jest to przyczyną problemu z audio. Niestety reklamacja w takim przypadku jest zawsze odrzucana z oczywistych przyczyn i z tym się zgadzam.

Zaciekawiło mnie jednak to, że serwis Della podjął jednak jakieś próby z wgrywaniem nowego oprogramowania i pozostawił po sobie niezły bałagan. Oprócz tego, że sformatował cały dysk i usunął wszystkie dane (na co byłem na szczęście przygotowany, klient nie zawsze) to wgrał Windowsa w wersji angielskiej z masą programów serwisowych Dell (aktualizowanie biosu, testy serwisowe). Podczas uruchamiania systemu wyskakiwały dziwne okna i próby połączenia przez program zdalny VNC! Nie lubię inwigilacji!

Nigdy nie spotkałem się z takim bałaganem w systemie po serwisie. Wypadałaby po sobie posprzątać. Rozumiem, że trzeba wykasować wszystko, dokonać update’u Bios, wykonać testy. Ale laptop powinien wrócić do klienta w takim stanie jaki został oddany. TAK, dotyczy się to także oprogramowania! Nie mówię, że należy przywrócić klona systemu i dokładną strukturę danych klienta, wypada po prostu wgrać czystą kopię w tym samym języku w jakim była instalacja klienta i tyle. Nie wymagam już aktualizowania do najnowszej wersji Windows 10 – co akurat spowodowałoby problem ze sterownikiem audio.

System po serwisie Dell’a wyglądał tak jakby serwis próbował rozwiązać problem z audio aktualizując oprogramowanie układowe i faktycznie to się udało bo dźwięk i gniazdo na tym serwisowym systemie działało prawidłowo. Kolejne procedury Della polegają na sprawdzeniu (doszukaniu) się innej usterki a najczęstszą jest zalanie klawiatury, wystarczy kilka kropel aby serwisant mógł stwierdzić zalanie i unieważnić reklamację, która nie ma nic wspólnego ze zgłaszaną usterką. Niestety widząc stan systemu Windows jaki wraca do klienta z serwisu Dell’a mówi coś takiego: Zastanów się dobrze czy chcesz reklamować jeszcze raz nasz sprzęt?

Tak naprawdę wystarczyło odinstalować automatycznie aktualizowany sterownik audio.

Ten wpis pomógł Tobie? Ty też możesz pomóc innym:

caritas pomagam

Brak możliwości podłączenia słuchawek, brak dźwięku, wspólne gniazdo słuchawek i głośników w laptopie Dell

Jak widać po tytule problem jest dość złożony i składa się z kilku mniejszych.

Problem jaki mnie napotkał dotyczył poczciwego laptopa Dell Inspirion 15 3552. Klient zgłosił usterkę polegającą na braku możliwości podłączenia mikrofonu do gniazda audio (jack) wspólnego dla słuchawek i mikrofonu. Faktycznie po podpięciu mikrofonu, laptop nie wykrywał go i żadne ustawienia dźwięku nie pomagały. I te systemowe Windowsa i te pod nazwą Dell Audio. Łatwym sposobem na rozwiązanie tego problemu jest zakup karty muzycznej USB z dwoma wyjściami na słuchawki/głośniki i mikrofon. Jednak mój problem rozwinął się do tego stopnia, że nie działały tez wbudowane w laptopa głośniki.

karta muzyczna adapter usb mikrofon i glosniki
Karta muzyczna (adapter) USB z wyjściem na mikrofon i głośniki lub słuchawki

Zabrałem się zatem za wymontowanie płytki o symbolu: 2mv5n. Na układzie wlutowane zostało gniazdo Jack oraz dwa USB 2.0. Po wstępnych oględzinach płytki oraz wykluczeniu uszkodzenia gniazda audio stwierdziłem, że układ jest sprawny. Czasem zdarzy się, że w gnieździe pozostanie kawałek końcówki o wtyczki (od słuchawek, głośników lub mikrofonu) i robi zwarcie w gnieździe – w tym przypadku tak nie było.

Dell plytka 2MV5N audio z usb i jack
Dell płytka 2MV5N audio z usb i jack

Sprawdziłem laptopa na pod innym systemem operacyjnym – odpaliłem szybko Linuksa i okazało się, że mikrofon i dźwięk ze słuchawek oraz wbudowane głośniki działają bez problemu.

Postanowiłem więc odpalić czystego Windowsa na innym dysku SSD, ucieszyłem się bo tutaj także wszystko ok, mikrofon działał, można było wybierać docelowe urządzenie audio (słuchawki czy wbudowane głośniki). Zatem wydawało się, że problem był z systemem i sterownikami. Zaktualizowałem jeszcze tylko tego postawionego na szybko Windowsa i wtedy pojawił się ponownie problem. Po aktualizacji znikała opcja wyboru docelowego wyjścia dźwięku i co ciekawe przestały działać głośniki. Z klientem postanowiliśmy zareklamować laptopa w serwisie Dell.

Laptop wrócił do mnie z serwisu Dell’a jako nienaprawiony i dodatkowo z niezdatnym do użytku systemem Windows. Przeinstalowałem system od nowa, dokonałem wszelkich aktualizacji Windowsa i na samym końcu sam zaktualizował się sterownik Audio i wyłączył się dźwięk z głośników oraz możliwość podłączenia mikrofonu.

Aktualizacja sterownika Dell
Jak widać Aktualizacja sterownika Realtek Semiconductor Corp. została dokonana automatycznie.

Udało mi się odnaleźć co to za sterownik i wyłączyć jego aktualizowanie. Wszystko działa bez problemu. Kilku tygodniowy proces naprawy można było zastąpić tak naprawdę kilkoma kliknięciami. Nie zawsze udaje mi się znaleźć rozwiązanie od razu, czasem potrzeba dużo czasu i wsparcia innych (serwis Dell). Ktoś może powiedzieć, że czegoś się nauczyłem i teraz będę wiedział od razu jak naprawić taką usterkę. Niestety prawda jest inna, takich nie wyjaśnionych usterek jest mnóstwo i praktycznie, żadna nie jest zbliżona do siebie – trzeba codziennie rozwiązywać nowe problemy bo te stare już się skończyły.

Przywrócenie Sterownika Audio Dell
Przywrócenie Sterownika Audio Realtek Semiconductor (klikamy w zakładkę „Przywróć sterownik”
menadżer urządzeń sterownik audio dźwięku
W menadżerze urządzeń będzie już wtedy widoczne Urządzenie zgodne ze standardem High Definition Audio

Ten wpis pomógł Tobie? Ty też możesz pomóc innym:

Kaspersky Unexpected error Error in graphics drivers occurred Nvidia

Błąd podczas instalacji antywirusa Kaspersky: Unexpected error – Error in graphics drivers occurred

W tym artykule dowiesz się jak naprawić błąd podczas instalacji oprogramowania antywirusowego Kaspersky (np. Internet Security), gdy pojawi się komunikat:

Unexpected error: Error in graphics drivers occurred

Błąd ten dotyczy sterownika karty graficznej NVIDIA, aby go usunąć należy przejść do katalogu:

C:\Program files (x86)\NVIDIA Corporation\coprocmanager
Widzimy trzy pliki .dll – jeden z nich nvd3d9wrap.dll jest odpowiedzialny za błąd

Jedyne co musimy zrobić to zmienić nazwę pliku: nvd3d9wrap.dll na dowolną inną lub po prostu usunąć plik. W moim przypadku dodałem w nazwie pliku słowo KOPIA:

Usuwamy lub zmieniamy nazwę pliku nvd3d9wrap.dll i Kaskpersky rusza dalej z instalacją

To wszystko, uruchamiamy ponownie instalację programu Kapersky i problem już się nie pojawia.

Ten wpis pomógł Tobie? Ty też możesz pomóc innym:

Jak pozbyć się SPAMu?

Problem SPAMu czyli niechcianej poczty zna każdy. Całkowite ograniczenie przed śmieciową pocztą w dzisiejszych czasach jest prawie niemożliwe, zwłaszcza gdy nasz adres mailowy istnieje już kilka lat i został wrzucony do wielu spamerskich baz danych.


Od czego zacząć?
Na wstępie warto zadać sobie pytanie czy adres email, który posiadamy i na który przychodzi SPAM nie powinniśmy zmienić na nowy. Stary email można zostawić na wszelkiego rodzaju nieistotne sprawy. Możemy go także przekierować na inną skrzynkę pocztową, która ma lepszy filtr antyspamowy (aktualnie chyba najlepszy ma GMAIL od Google’a). Jeśli jednak musimy pozostać przy starym adresie email należy odnaleźć źródła SPAMu. Warto wpisać nasz adres email w wyszukiwarkę (razem z cudzysłowami aby dokładnie wyszukało):

Wyszukujemy gdzie jest widoczny nasz adres email, to widzą właśnie roboty spamujące

Jak widać powyżej są strony, które w formie tekstu przechowują mój adres email (po tym artykule już pewnie nie wszystkie). Ktoś powie: „ale to normalne, że na stronie firmowej jest adres email i musi być”. Zgadzam się z tym i email widoczny dla człowieka nadal pozostawiam. Usuwamy go tylko dla robotów stosując banalny chwyt: zamiast emaila podanego w formie tekstowej: poczta@itd… podajemy obrazek z mailem:

Gdy nasz email na stronie www jest w formie obrazka to roboty go nie indeksują

Obrazek można utworzyć np. w programie Paint:

Tworzenie obrazka z tekstem, który ma zastąpić tekst z adresem email.

Jak rozpoznać czy nasz adres email jest w formie obrazka czy tekstu? Wystarczy spróbować zaznaczyć kursorem widoczny adres, jeśli uda nam się zaznaczyć tekst to znaczy, że roboty spamujące też mogą to zrobić i skopiować nasz email.

Istnieje jeszcze wiele sposobów aby utrudnić robotom odczytywanie naszego adresu email zamieszonych na stronie internetowej. Zastosowanie większości z nich niestety będzie już wymagało trochę więcej wiedzy, Dla tych, którzy korzystają z WordPress’a pokarzę jak łatwo zamieścić kontakt email w formie tekstu tak aby robot go nie odczytał. Należy zalogować się do systemu zarządzania CMS i przejść do zakładki: Wygląd > Dostosuj > Dodatkowy CSS, następnie dodać poniższy kod:

.antyspam {
	unicode-bidi: bidi-override;
	direction: rtl;
}
Dodawanie kodu CSS utrudniającego odczytanie adresu email przez roboty spamujące

Powyższy kod CSS będzie miał za zadanie zmienić kolejność liter tekstu (naszego adresu email), który będzie zawarty w klasie .antyspam – robot skopiuje wtedy tekst ale odwrotnie pisany.

Teraz wystarczy wyedytować stronę za pomocą html:

Edytor kodu HTML w WordPress

I dodajemy poniższy kod HTML z naszym adresem email pisanym wspak:

<span class="antyspam"> lp.zdol-kytamrofni@liame.jom </span>

Wynik będzie następujący:

lp.zdol-kytamrofni@liame.jom

Jeśli spróbujecie skopiować i wkleić gdzieś powyższy adres email to okaże się, że jest on napisany w odwrotnej kolejności. Niestety nie ułatwi to życia osobom, które chcą skopiować adres i wkleić go później do poczty aby napisać email. Jednak na pewno utrudni robotom spamowanie.


SPAM czy reklama?
Różnic między mailem spamera a reklamą praktycznie nie zauważymy lecz warto zwrócić uwagę, że otrzymywanie reklamy jest często warunkiem korzystania z darmowej poczty. Zatem nie jest to spam tylko email sponsorowany i dzięki jego odebraniu możemy korzystać za darmo ze skrzynki mailowej. Takich reklam, których nie usuniemy możemy się spodziewać na darmowych kontach pocztowych: interia, yahoo, wp … poniżej przykład z onetu:

List został wysłany za zgodą użytkowników OnetPoczty i zgodnie z jej Regulaminem

Jak wypisać się z listy mailngowej/newslettera?
List mailingowych jest mnóstwo, ze wszystkich się nie wypiszemy bo ciągle powstają nowe. Jednak warto niekiedy sprawdzić czy przypadkiem na końcu wiadomości podejrzanej o SPAM nie ma informacji w jaki sposób możemy się wypisać z takiej listy.

W stopce niechcianego maila szukajmy możliwości wypisu z newslettera itp.

Pamiętajmy aby odznaczyć zgodę i zapisać zmiany – zazwyczaj jest ona domyślnie zaznaczona co potwierdza zamiast wycofać zgodę

Oprogramowanie Antywirusowe

Innym rozwiązaniem jest program antywirusowy np. Norton Internet Security, Eset, Kaspersky. Program taki w odpowiedniej wersji posiada dodatek Antyspamowy do programu pocztowego np.: Microsoft Oulook, Mozilla Thunderbird.

Program Norton AntiSpam w Outlook 2016

Dzięki takiemu dodatkowi program antywirusowy będzie skanował pocztę email programu pocztowego i przerzucał niechciane wiadomości do osobnego folderu.

W ustawieniach programu Norton Anytspam możemy dokonać integracji z program Outlook

Ten wpis pomógł Tobie? Ty też możesz pomóc innym:

caritas pomagam




Podmiana skrótu klawiatury

Pewien klient prawnik, poprosił mnie abym ustawił na jego nowym laptopie skrót klawiszowy, dzięki któremu w łatwy sposób mógłby wstawiać znak §paragraf gdyż nie chce tracić czasu na ciągłe szukanie znaku w edytorach tekstu, a używa go podczas pracy wyjątkowo często.



Opiszę w jaki sposób możemy przypisać (podmienić) dowolny znak do skróty klawiaturowego w systemie Windows 10 (myślę, że w poprzednich wersjach działa to podobnie). Skorzystam z  narzędzia Microsoft Keyboard Layout Creator, które ułatwi na modyfikowanie układu klawiatury oraz pozwoli na wygenerowanie i dodanie nowego bazującego na naszym polskim układzie.



Pobierzmy i zainstalujmy plik MSKLC.exe. Możemy pobrać go z strony Microsoft lub ze sklepu wyszukując aplikacji (naciskają ikonę lupy w lewym dolnym rogu). Podobnie szukamy programu po zainstalowaniu.

Wyszukiwanie aplikacji MKLC1.4 w systemie i w sklepie Microsoft

Instalujemy program a następnie go uruchamiamy.

Instalacja programu Microsoft Keyboard Layout Creator 1.4



Po uruchomieniu programu, pojawia nam się okienko z (jak na razie pustą) klawiaturą:

Program Microsoft Keyboard Layout Creator 1.4



Wybieramy: Load Existing Keyboard…

Wybieramy z listy język Polski (programisty)

Po wybraniu języka polskiego, zostanie załadowany domyślny język dla naszej klawiatury. Kolejnym krokiem jest zaznaczenie „shift” i wybranie znaku na klawiaturze, który będzie podmieniony z naszym paragrafem lub innym znakiem. W naszym przypadku podmieniamy znak małpy „@”.

Po kliknięciu pojawi się okno, w które mamy wstawić nowy znak. Możemy go skopiować i wkleić np. z listy znaków Unicode.

Można także ręcznie wpisać znak Unicode, klikając w „All…” i w polu shift +<Key> wpisać U+00A7 – czyli w naszym przypadku kod paragrafu.

W każdym razie klikamy ok

Warto dodać, że zmiana układu klawiatury w taki sposób gwarantuje nam działanie we wszystkich programach i nie musimy się martwić o to czy  Word lub np. w naszym przypadku program dla prawników Legalis, będzie obsługiwał nasz skrót klawiszowy.

Jak usunąć prywatne dane z komputera?

Często chcemy pozbyć się swoich danych z komputera gdy się z nim żegnamy i oddajemy w inne ręce. Stos dokumentów, zdjęć, haseł oraz historii odwiedzanych stron to niezły kąsek dla nieprzyjaciela. Miejmy także świadomość, że nawet nasz przyjaciel korzystając z naszego komputera może nieświadomie podać na tacy hakerom nasze dane bo np. nie aktualizuje systemu i nie korzysta z programów antywirusowych.



Po pierwsze, skopiujmy swoje dane. Zapiszmy hasła i loginy do skrzynek email, Skype’a Facebook’a, itd. Często korzystamy latami z jakiegoś konta i logujemy się automatycznie a potem okazuje się, że nie możemy skorzystać np. z Skype’a bo potrzebny jest „jakiś” login i hasło.

Jeśli wszystko już zgraliśmy na sprawdzony nośnik i jesteśmy pewni, że już nic nam nie będzie potrzebne z danego komputera to możemy przystąpić do czyszczenia dysku twardego. Można tego dokonać na wiele sposobów. Wszystko zależy jak ważne dane znajdują się na dysku. Podzielmy je na 3 poziomy ważności:

  • mniej ważne dane
  • ważne dane
  • MEGA ważne dane



Gdy na dysku mamy MEGA ważne dane

Jeśli na dysku były np. dane strategiczne firmy, loginy, hasła, dane biznesowe, kompromitujące zdjęcia lub inne bardzo ważne dane oznaczone przez nas statusem X-Files 😉 których ujawnienie skutkowałoby tym, że moglibyśmy dostać dożywocie, to najlepszym i najprostszym rozwiązaniem jest wymontowanie dysku twardego i fizyczne jego uszkodzenie. Może to i kosztowne biorąc pod uwagę, że z danymi stracimy także dysk ale gwarantuje nam w 99,99% usunięcie danych. Oczywiście trzeba wiedzieć jak zniszczyć dysk twardy.

dysk twardy zniszczony

Gdy na dysku mamy ważne dane

Ważne dane to np.: hasła loginy, dokumenty, zdjęcia, bazy danych. Nie warto ich upubliczniać, więc lepiej dokonać formatowania dysku twardego. I wielokrotnego zapisu innymi danymi na dysku. Zwykły „format C:” niestety nie sprawi, że nasze dane znikną, one nadal będą. I nawet domowymi sposobami będzie można je odzyskać. Nawet proste programy do skanowania i odzyskiwania danych zapewne coś znajdą i pozwolą na odczyt informacji.



Gdy na dysku mamy mniej ważne dane

1. Należałoby wystartować laptopa w trybie recovery i dokonać reinstalacji systemu – oczywiście jeśli na laptopie jest partycja recovery. Każdy producent ma inne klawisze (skróty) do uruchomienia w takim trybie. Wtedy trzeba wybrać odpowiednią opcję reinstalacji, są pewnie też opcje gdzie dane zostają a są takie gdzie są usuwane albo część pozostaje (np. na partycji d). Wszystko zależy od producenta i wersji laptopa.

2. Należy zainstalować od nowa czystego windowsa odpowiedniego do Twojej licencji. Np. za pomocą płyty DVD albo pendrive’a z instalacją windowsa.

3. Można też utworzyć nowego użytkownika a usunąć starego, potem mozolnie przejrzeć dysk czy coś nie zostało – ale zajmuje to dużo czasu i tylko wprawne oko wychwyci istotne pliki pochowane w folderach windowsa.



Nadpisywanie danych

Istnieją także narzędzia, które służą do nadpisywania danych. Przykładem takiego oprogramowania jest „Narzędzie usuwania danych” dostępne razem z antywirusem Kaspersky.

kaspersky trwałe usuwanie danych standard

Powyższe metody przedstawiają jak najprościej usunąć ślady po ważnych dla nas danych, pamiętajmy o śladach pozostawionych także na serwerach (email, chmura), nośnikach danych, smartfonach itd.

Jak nie pobierać „przy okazji” dodatkowych programów

Gdy wyszukujemy w internecie jakiegoś programu natrafiamy na przeróżne portale udostępniające je niby za darmo. Warto pamiętać, że w internecie nic z darmo nie ma. Oprócz reklam wyświetlanych na tego typu stronach ich właściciele zarabiają także na doklejaniu przy pobieraniu wybranego przez nas programu innego oprogramowania, które dodatkowo zainstaluje nam się na komputerze. Często dodatek jest narzucony przez producenta programu.



Gdy będziemy instalować dużo programów (np. na nowy komputer) i nie zwrócimy uwagi na to, że coś się instaluje dodatkowo to możemy nazbierać naprawdę dużo „śmieciowych” i niechcianych programów, które będą zajmowały miejsce na dysku komputera no i co gorsze spowalniały jego pracę. Mogą także nas po prostu denerwować np.: sugerując jakieś działanie lub wyskakując wtedy gdy nie mamy na to ochoty.



Często klienci przynoszą mi nowy „zamulony” komputer (zazwyczaj jest to kilkumiesięczny laptop), który jest pełen takiego dodatkowego niechcianego oprogramowania. Takich przykładów można wymieniać wiele. Dodatki instalują się nawet podczas automatycznych aktualizacji wtyczek Java czy Flash potrzebnych do prawidłowej obsługi i wyświetlania stron internetowych. Producenci oprogramowania wykorzystują nieuwagę użytkownika lub brak znajomości języka angielskiego i wciskają nam niby gratis same problemy.



Jak się ustrzec przed takim niepotrzebnym bałaganem na naszym komputerze? Rozwiązanie jest niby proste, należy czytać wszystko uważnie i kontrolować każde kliknięcie „dalej” podczas instalacji czegokolwiek na komputerze. Poniżej kilka popularnych przykładów wciskania dodatków.



Java + Amazon

Przykład bezpłatnego pobierania oprogramowania Java, z którym spotkał się chyba każdy. Podczas instalacji Javy pojawia się informacja z opcjonalną ofertą „Amazon Assistant” czyli asystenta sklepu internetowego Amazon. Gdy pozostawimy nieodhaczone trzy ptaszki to gratis otrzymamy trochę śmieci, które zapewne mają śledzić nasze poczynania w sieci i sugerować zakupy. Zgadzamy się na zmianę strony startowej w przeglądarkach na stronę Amazon oraz na ustawienie domyślnej wyszukiwarki na wyszukiwarkę sklepu Amazon.

Dodatkowo instalujemy asystenta, wyszukiwarkę oraz stronę startową sklepu Amazon.

Pamiętajmy aby odznaczyć te trzy pola:

  1. Install Amazon Assistant
  2. Make Amazon Web Search my homepage
  3. Make Amazon Web Search my default search

 Flash Player + (McAfee i Intel)

Inny bardzo popularny przykład to instalacja wtyczki Adobe Flash Player wymaganej do prawidłowego działania stron internetowych, z którą otrzymujemy bezpłatne narzędzie McAfee Security Scan Plus oraz True Key od Intela.

Podczas instalacji Adobe Flash Player instalujemy domyślnie skaner McAfee oraz menadżer haseł Intel

Domyślnie oczywiście jest zaznaczona oferta opcjonalna, dlatego pamiętajmy aby odznaczyć te dwa pola, chyba, że faktycznie chcemy być szczęśliwym posiadaczem tych programów. Zatem pamiętajmy odhaczyć:

  1. Tak, zainstaluj bezpłatne narzędzie McAfee Security Scan Plus
  2. Tak, zainstaluj True Key™ by Intel Security, aby nie trzeba było używać haseł.



Dobre programy z dodatkami

Wiele osób pobiera programy z portalu dobreprogramy.pl u tutaj także możemy załapać coś dodatkowo gdy nie będziemy ostrożni.  W przypadku tego portalu program Photoscape jest pobierany za pomocą tzw.  asystenta pobierania. Niestety został on stworzony do tego aby asystując instalował dodatkowe programy.

Tym razem jest to programik Browser Security, który ma chronić przed złośliwym oprogramowaniem. Naprawdę nie ma sensu instalować dodatkowo tego typu oprogramowania, zwłaszcza gdy mamy już zainstalowany jakiś pakiet internet security.

Zauważmy, że przycisk „Zgadzam się” jest na zielono i intuicyjnie z prawej strony aby użytkownik kliknął domyślnie kończąc instalację. Moim zdaniem tego typu działania powinny być w internecie zabronione, gdyż jest to wprowadzanie w błąd, na zasadzie: zielone światło oznacza jedź dalej. W naszym przypadku jedziemy dalej ale z dodatkowym bagażem. Sformułowanie „Nie zgadzam się” na szarym przycisku sugeruje, że nie zgadzamy się na instalację programu, który chcemy instalować a nie jakiegoś dodatku.

To tylko kilka przykładów, bądźcie czujni na każdym kroku.



Jak usunąć wirusy z komputera?

Często słyszę takie pytanie:

„Jak usunąć wirusy z komputera?”.

Odpowiedzi jednoznacznej nie ma. Każdy system i komputer jest inny, różnie użytkowany i w różny sposób zabezpieczany czy aktualizowany.

Najważniejsze jest zabezpieczenie przed wirusami, nie musi być to wcale płatny program antywirusowy. Wystarczy mieć świadomość tego co wykonujemy na komputerze. Musimy uważać na pendrive’y, dyski przenośne, smartfony podpinane pod gniazda USB, odbieraną pocztę email oraz na strony internetowe. To są najczęściej źródła wirusów dla naszego komputera. Czytajmy uważnie to co jest napisane podczas instalacji wszelkich programów pobieranych z sieci. Często drobnym drukiem napisane jest np.: instaluj program DeltaSearch, zainstaluj Toolbar itp. Kiedy nie odznaczymy ptaszka to zainstalujemy sobie program, który służy np. do wyświetlania reklam. I co najciekawsze sami zgodziliśmy się na instalację. Dla tego też czytajmy uważnie co jest napisane, nie pozwalajmy dzieciom instalować czegokolwiek samemu na komputerze. Dziecko będzie intuicyjnie klikać dalej i dalej i wyrażać zgodę na instalację niechcianych programów, dodatków i wtyczek.

Przed jakimikolwiek próbami leczenia komputera z wirusów dokonajcie kopi zapasowej swoich danych (zdjęć, dokumentów itp). Pamiętajcie, żeby po wyleczeniu komputera sprawdzić też kopię zapasową pod kątem wirusów.

Po pierwsze sprawdź czy nie masz dwóch programów antywirusowych zainstalowanych naraz! Często na komputerach fabrycznie zainstalowany jest np.: McAfee, który skończył swój okres ważności a ktoś nie odinstalowując go instaluje Avasta czy inny antywirus, który nie jest w stanie prawidłowo pracować gdy jest już zainstalowany inny antywirus.

Samo usuwanie wirusów może wyglądać różnie. Ja zazwyczaj stosuję metodę wymontowania zainfekowanego dysku twardego i podłączenia go do komputera z dobrym programem antywirusowym, np.: Kaspersky. Skanuję dysk całościowo za pomocą innego systemu operacyjnego, więc antywirus jest w stanie zajrzeć głębiej i dokładniej w miejsca gdzie normalnie podczas pracy systemu nie może.

Gdy nie mamy możliwości wymontowania dysku możemy zastosować nośnik zewnętrzny (pendrive z programem do skanowania) i tu znowu propozycja od Kaspersky: Rescue Disk.

Jeśli chcemy na naszym komputerze dokonać skanowania i posiadamy już zainstalowany jakiś program antywirusowy, to warto skorzystać z opcji pełnego skanowania systemu. Przykładowo antywirus Avast posiada opcję pełnego skanowania komputera przy ponownym uruchomieniu – zapewne będzie to dokładniejszy skan niż ten standardowy.

Kolejnym krokiem jest sprawdzenie komputera pod kątem złośliwego oprogramowania. Dobrym i darmowym skanerem jest MalwareBytes, którym możemy dokonać dokładnego skanowania. Innym godnym polecenia darmowym programem służącym do oczyszczania komputera a szczególnie przeglądarek internetowych z niechcianego oprogramowania jest AdwCleaner.

Gdy istnieją podejrzenia, że na komputerze nadal są wirusy i złośliwe oprogramowanie należy sprawdzić jakie usługi i procesy są uruchamiane razem z systemem. W systemach Windows służy do tego komenda msconfig wpisywana w konsoli cmd. Należy wybrać tylko te programy i usługi w zakładce „uruchamianie” i „usługi”, które mamy pewność, że są bezpieczne i potrzebne. Powyższe czynności  lepiej niech wykona osoba, która ma już doświadczenie w czyszczeniu komputerów z szkodliwego oprogramowania, będzie jej dużo łatwiej rozróżnić proces, usługę czy program, który jest podejrzany.

Pamiętajmy, że ważne jest odświeżenie/resetowanie przeglądarki internetowej. Usunie to niechciane toolbary, wtyczki czy rozszerzenia.

Jeśli nadal wyczuwacie obecność wirusa, to zainstalujcie od nowa całego Windowsa formatując dysk twardy, następnie wgrajcie program antywirusowy i podłączcie nośnik z kopią zapasową i dokonajcie pełnego skanu antywirusem tejże kopi.

W przypadku gdy nie poradzicie sobie z powyższym problemem mogę rozwiązać go zdalnie za pomocą usługi zdalnego pulpitu. W celu zamówienia tego typu usługi proszę o kontakt.

Google Chrome wkrótce przestanie aktualizować się na Windows XP i Vista

Jeśli widzisz w swojej przeglądarce internetowej komunikat:

„Google Chrome wkrótce przestanie aktualizować się na tym komputerze, bo nie będzie już zgodny z Windows XP ani Windows Vista”

Google Chrome wkrótce przestanie aktualizować się na tym komputerze, bo nie będzie już zgodny z Windows XP ani Windows Vista

Komunikat o tym, że przeglądarka Google Chrome nie będzie już zgodna z Windows XP ani Windows Vista.

To znaczy, że na twoim komputerze zainstalowany jest dość stary system operacyjny Windows XP (nie wspierany już przez Microsoft) lub Windows Vista (wkrótce nie będzie wspierany przez Microsoft).  Od kwietnia 2016 roku przychodzące aktualizacje przeglądarki Google Chrome nie będą już wgrywać się do tych systemów. System Vista co prawda będzie jeszcze wspierany przez Microsoft do kwietnia 2017 roku ale Google uznało go już przestarzałym.

Nasuwa się także proste rozwiązanie: zmień przeglądarkę na FireFox’a lub Internet Explorer.

Co to znaczy, że system nie jest wspierany przez producenta czyli przez Microsoft? 

Oznacza to, że wszelkie aktualizacje, zabezpieczenia czy poprawki dotyczące naszego systemu operacyjnego nie będą już pobierane na nasz komputer co za tym idzie nie będzie on już w pełni chroniony przed błędami, wirusami, atakami hakerów itp.

Czy jest się czego bać?

I tak i nie. Generalnie gdy komputer służy do korzystania z internetu, rozrywki, youtube’a czy grania w gry nie trzeba się martwić. Jeśli jednak na komputerze są poufne dane osobiste, firmowe lub gdy komputer służy do dokonywania przelewów odbierania poczty itp. zalecana jest zmiana system na nowszy lub wgranie oprogramowania antywirusowego (raczej jakiegoś płatnego- chętnie doradzę jakiego)

Co dalej?

Najlepszym ale kosztownym rozwiązaniem jest wgranie nowszego Windowsa 7, 8.1 lub 10. Niestety darmowa aktualizacja do systemu 10 nie obejmuje systemów XP czy Vista, zatem będziemy zmuszeni zakupić nowy system i wgrać wszystko od nowa. Pamiętajmy jednak, że nie każdy starszy komputer będzie działał prawidłowo z nowszymi systemami Windowsa.

Jeśli natomiast nie dysponujemy budżetem to musimy pozostać na starym (nie wspieranym) systemie XP lub Vista i pamiętać koniecznie o ochronie antywirusowej i rozważnym korzystaniu z internetu.

W przypadku gdy nadal nie wiecie jak poradzić sobie z tym problemem lub macie jakieś obawy oferuję usługę wgrania oraz sprzedaż nowego systemu Windows. Pomogę także przy podjęciu decyzji czy to już czas na wymianę komputera. W celu zamówienia tego typu usługi proszę o kontakt.

Hasło na arkusz kalkulacyjny (Excel) w LibreOffice Calc

Gromadząc ważne dane w arkuszu kalkulacyjnym często przychodzi potrzeba aby zabezpieczyć je na hasło tak aby nikt nie powołany nie był w stanie nic odczytać.

W darmowym pakiecie LibreOffice opcja ta jest nie zwykle prosta. Dla przykładu zabezpieczymy plik arkuszu kalkulacyjnego (Rozszerzenia Calc – *.ods może myć także np.: Excel *.xls).

Gdy posiadamy nasz plik należy zapisać go z funkcją hasła, wybierając „Plik > Zapisz jako…”

hasło na arkusz kalkulacyjny LibreOffice Excel

Następnie podajemy nazwę pliku i jego typ (rozszerzenie) i zaznaczamy: „Zapisz z Hasłem”

Zapisz z Hasłem LibreOffice Excel

Zapisz z Hasłem LibreOffice Excel

klikamy „zapisz” a w następnym oknie jesteśmy proszenie o podanie dwukrotnie hasła do szyfrowania pliku. Pamiętajmy, że: „Po ustawieniu hasła, dokument będzie można otworzyć jedynie jego pomocą” – oczywiście zapewne istnieją sposoby jego złamania ale wymaga to już większego wysiłku i wiedzy.

podajemy hasło na plik

podajemy hasło na plik

Hasło na plik nie powinno być traktowane jako jedyne zabezpieczenie. Pamiętajmy aby nie udostępniać komputera z ważnymi danym innym osobom.

Od tej pory nasz arkusz kalkulacyjny po otwarciu zgłaszać będzie monit o hasło.

Blokada arkusza kalkulacyjnego na hasło

Blokada arkusza kalkulacyjnego na hasło

Czynność zapisywania z hasłem nie musimy powtarzać za każdym razem, od tej pory każde zapisanie pliku będzie domyślnie zawierać hasło, chyba, że wykonamy czynność: „Plik > Zapisz jako…” i odhaczymy „Zapisz z Hasłem”.

Zabezpieczenie na hasło możemy także stosować w plikach:
Libre Office Writer *.odt  – Dokumenty Tekstowe
Libre Office Impress *.odp – Prezentacje
Microsoft Word *.docx, *.doc – Dokumenty Tekstowe
Microsoft PowerPoint *.pps *.ppsx – Prezentacje
i wiele innych typów i rozszerzeń